www.InwestycjeAlternatywne.pl
[ ]

                                                   

Sondy
Sonda

Arabskie kraje mają sporo petrodolarów, kraje Dalekiego Wschodu mają potężne zasoby rezerw walutowych. Warto zadać pytanie, co się z nimi stanie w dobie kryzysu...

 
 
[Wyniki||]
[Głosuj||]
Komentuje ...

Redakcja serwisu

Newsletter
Newsletter

Zapisz się do newslettera

Chcesz otrzymywać najciekawsze i najważniejsze informacje o rynkach inwestycji alternatywnych, chcesz wiedzieć w co warto inwestować i jak to robić? Zapisz się do newslettera InwestycjeAlternatywne.pl.

IA RSS - Komentarze rynkowe

Japonia na skraju recesji

7 sierpnia 2008 r.

Japonia na skraju recesji

Według ostatnio opublikowanych wskaźników ekonomicznych druga światowa gospodarka przeżywa poważne kłopoty. Ich szybkie rozwiązanie powinno być przedmiotem zainteresowania zarówno rządu Japonii jak i wielu inwestorów na całym świecie.

Japonia jest krajem, który od bardzo dawna kojarzony był z sukcesem gospodarczym. Wystarczy wspomnieć, że brana była ona za przykład na początku polskiej transformacji, kiedy to wymyślono hasło mówiące, że Polska stanie się drugą Japonią. Jednakże lata dziewięćdziesiąte i początek nowego tysiąclecia nie był dla japońskiej gospodarki okresem rozwoju. Zmagania z bardzo niskim wzrostem gospodarczym oraz przedłużającą się deflacją spowodowały, że Japonia przestała być synonimem sukcesu. Dopiero ogólnoświatowe ożywienie gospodarcze, które zaczęło się na przełomie 2002 i 2003 roku było bodźcem do przyspieszenia eksportu, na którym przede wszystkim oparta jest japońska gospodarka, jak i znaczącej poprawy pozostałych wskaźników ekonomicznych.

Obecnie sytuacja gospodarcza Japonii nie wygląda już tak pozytywnie. Według opublikowanych przed tygodniem danych o bezrobociu wynika, że jest ono najwyższe od ponad dwóch lat i wynosi 4,1%. Wynika to również z faktu, że coraz więcej kobiet wyraża wolę aktywnego wejścia na rynek pracy, co jest poniekąd spowodowane pogarszającymi się warunkami gospodarczymi. Problemy z bezrobociem, nie są jednak najważniejszym zmartwieniem japońskich ekonomistów, którzy dużo bardziej niepokoją się poziomem wzrostu gospodarczego. Według ostatnich wyników dotyczących drugiego kwartału bieżącego roku wynika, że japońskie PKB w stosunku do odpowiedniego kwartału ubiegłego roku zmniejszyło się o 0,5%. Jeżeli ta tendencja będzie kontynuowana, grozi to ponownym wpadnięciem kraju w objęcia recesji, która zakończyła się w 2002 roku. Głównym powodem takiej sytuacji jest malejący eksport, który dotychczas był motorem japońskiej gospodarki.

Dodatkowymi czynnikami, które wpływają negatywnie na wskaźniki ekonomiczne jest malejąca systematycznie od czterech miesięcy konsumpcja wewnętrzna, która jest pochodną gorszych wyników przedsiębiorstw wypłacających coraz mniejsze premie swoim pracownikom, a także spadającym płacom w całej gospodarce. Poważnym problemem jest również stosunkowo wysoka jak na warunki japońskie inflacja, która wynosi obecnie około 2,0%. Napędzana jest ona podobnie jak na całym świecie poprzez rosnące ceny surowców, co jest o tyle ważne dla Japonii, że jest ona głównym ich importerem ze względu na brak własnych zasobów naturalnych. Powoduje to, że Japonia traci konkurencyjność na światowym rynku, ponieważ jej towary stają się zbyt drogie, co jest dodatkowo potęgowane przez umacniający się kurs jena.

Nie bez znaczenia jest również fakt, że Stany Zjednoczone będące największym importerem japońskich produktów, przeżywają poważne problemy gospodarcze. Te wszystkie negatywne czynniki powodują, że Japonia może znajdować się na skraju recesji. Według ostatnich prognoz opublikowanych przez bank Morgan Stanley wynika, że wzrost gospodarczy w 2009 roku może wynieść jedynie 0,2% w stosunku do wcześniej zakładanych 0,9%. Jest to poziom bardzo niebezpieczny i mogący wskazywać, że de facto Japonia może nie uchronić się przed realną groźbą recesji. W takiej sytuacji istnieją wyraźne rozbieżności co do dalszej polityki dotyczącej wysokości stóp procentowych. Zdaniem wielu ekonomistów, aby pomóc krajowej gospodarce wskazane byłoby obniżenie stopy referencyjnej, która obecnie znajduje się na poziomie 0,5%. Jednakże, na takie działanie nie pozwala utrzymująca się na wysokim poziomie inflacja, choć zdaniem członków banku centralnego Japonii cały czas występują silne czynniki deflacyjne w gospodarce.

Problemy gospodarcze powodują również znaczące obniżenie się wpływów podatkowych, co utrudnia odpowiednie zbilansowanie budżetu przez rząd, który zakładał, że wydatki budżetowe będą miały pełne pokrycie już w 2011 roku. Jednakże według ostatnich wypowiedzi japońskich polityków ten cel nie uda się zrealizować we wskazanym terminie, zwłaszcza, ze rząd ma przed sobą przyszłoroczne wybory parlamentarne, które zazwyczaj nie sprzyjają ograniczaniu wydatków budżetowych i zwiększaniu obciążeń fiskalnych. Z tego względu nadchodzący rok dla Japonii może okazać się jednym z trudniejszych w trwającym obecnie dziesięcioleciu.

 

 


www.InwestycjeAlternatywne.pl