![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Panika
W naukach ekonomicznych trudno opierać się na doskonałych badaniach, ponieważ aktywności gospodarczej społeczeństwa nie zamkniemy w pudełku, tak jak to można zrobić z myszami w laboratoriach. Jednak bankructwo Lehman Brothers stworzyło warunki bardzo zbliżone do doskonałości, gdzie każdy obserwator rynku mógł sam wywnioskować, jak ludzkie zachowania w obliczu paniki potrafią wstrząsnąć światem. Gdy blady strach padł na bankowców i zarządzających pieniędzmi w pokrewnych instytucjach finansowych setki tysięcy inwestorów chciały jak najszybciej spieniężać swoje aktywa, ponieważ lada moment mogło być to niemożliwe. Oczywiście nie odbyło się to w jednej dzień, tak jak miało to miejsce podczas słynnego krachu w USA w 1987 roku, ponieważ przyswojenie sobie wielu faktów w tym nietypowym środowisku zajmowało więcej czasu (niektórzy do tego „szli w ogień” szukając atrakcyjnych zysków). W efekcie jednak wszystkie rynki zaczęły opadać jednocześnie.
Taniały obligacje przedsiębiorstw, akcje tych samych spółek, surowce, większość walut – niemal wszyscy inwestorzy kierowali swoje środki do bezpiecznych aktywów, które utożsamiano z amerykańskim dolarem, szwajcarskim frankiem i często japońskim jenem. To bardzo dobry przykład realizacji tzw. ryzyka systematycznego w gospodarce. To tak samo, jakby wszyscy klienci banków rozpoczęli szturm w celu odzyskania swoich środków, ponieważ wiedzą, że jak się spóźnią, pieniędzy w skarbcu dla nich nie wystarczy. O psychologii tłumu w warunkach niebezpieczeństwa napisano tysiące prac naukowych, bez względu na to, czy mowa o pożarze w kinie, nalotach bombowych, czy panice na rynkach. Wnioski są spójne – ludzie nie zachowują się wówczas w pełni racjonalnie. Z perspektywy rynków finansowych mowa tu o rosnącej dodatniej korelacji, która zbliżała się do maksymalnej wartości 1. Wartość ta oznacza idealną synchronizację, która sprawiła w niektórych momentach, że akcje w Stanach, baryłka ropy i funt cukru taniały w takim samym tempie. Dotyczyło to również bardziej zaawansowanych instrumentów, takich jak swapy na stopę procentową, swapy kredytowe, czy akcji spółek niepublicznych. Szereg instrumentów przy wykorzystaniu silniej dźwigni finansowej (kredytu), zatem o dużej wrażliwości na zmiany cen był zestawem „klocków”, z których komponowano zaawansowane strategie inwestycyjne. W normalnych warunkach były one stabilne i nawet szok w postaci upadku dużego banku nie miał prawa zburzyć tych strategii. Można powiedzieć, że gra w pokera mogła przebiegać, mimo, że najbardziej nieprzyjemny gracz tracił przy stole fortunę. Upadek Lehmana wygenerował jednak falę, która na naszym przykładzie porównana może zostać do przewrócenia stołu, na którym rozgrywka przebiega. Wszystkie strategie przestały działać, czego dowodem mogą być wyniki pod koniec 2008 roku wśród funduszy hedgingowych. Były one katastrofalne i doprowadziły do uszczuplenia segmentu tego typu funduszy z ok. 1,9 bln USD do 1,3 bln USD) na przestrzeni 12 miesięcy.
![]() ![]() |
Logowanie | Credits | Zastrzeżenia
i odpowiedzialność | Polityka
prywatności
© 2007 Inwestycje Alternatywne Sp. z o.o. Wszelkie prawa zastrzeżone. |