Sondy
Sonda

Co może okazać się inwestycyjnym hitem 2009 roku?

 
 
[Wyniki||]
[Głosuj||]
Autor publikacji

Tomasz Miziołek

Uniwersytet Łódzki, Katedra Międzynarodowych Stosunków Gospodarczych

Newsletter
Newsletter

Zapisz się do newslettera

Chcesz otrzymywać najciekawsze i najważniejsze informacje o rynkach inwestycji alternatywnych, chcesz wiedzieć w co warto inwestować i jak to robić? Zapisz się do newslettera InwestycjeAlternatywne.pl.

IA RSS - Artykuły

Multifundusze – recepta na giełdowe wahania

20 listopada 2008 r.

Multifundusze – recepta na giełdowe wahania

Klienci OFE nie mają możliwości optymalizacji ryzyka i dokonywania zmian w portfelu, a stan ich konta w ostatnim czasie wyraźnie się zmniejszył. W ciągu rocznej bessy kapitał emerytalny członka OFE został uszczuplony przeciętnie o prawie 1,5 tys. zł. Niedługo wypłaty pierwszych emerytur z II filara. Czy aby chronić pieniądze osób w wieku przedemerytalnym rozwiązaniem są fundusze o tzw. bezpiecznej konstrukcji?

Trwająca już ponad rok bessa mniej lub bardziej boleśnie dotknęła osoby, które ulokowały swoje oszczędności na warszawskim parkiecie. Straty ponieśli inwestorzy indywidualni, uczestnicy funduszy inwestycyjnych akcji polskich oraz posiadacze ubezpieczeniowych funduszy kapitałowych. Najwięcej stracili jednak ci, którzy kilkanaście miesięcy temu zainwestowali (bezpośrednio lub pośrednio) w akcje małych lub średnich firm. Mniejsze straty stały się udziałem inwestorów preferujących mniej agresywne formy inwestowania (fundusze zrównoważone lub aktywnej alokacji), zaś relatywnie najmniej stracili uczestnicy funduszy stabilnego wzrostu.

Pamiętać jednak należy, że w przypadku kilkuset tysięcy osób posiadających rachunki inwestycyjne oraz nieco ponad 3 mln uczestników funduszy inwestycyjnych, odpowiedzialność za decyzje odnośnie sposobu alokowania kapitału spada bezpośrednio na nich – mogą oni praktycznie w każdej chwili (z niewielkimi wyjątkami) zmienić skład swojego portfela inwestycyjnego, próbując ograniczyć straty w okresie giełdowej dekoniunktury lub zwiększyć zaangażowanie na rynku akcji w okresie hossy.

Nie da się niestety tego powiedzieć o ponad 13,6 mln zł członkach OFE, których część comiesięcznego wynagrodzenia – z uwagi na obligatoryjny przymus uczestnictwa w II filarze systemu emerytalnego oraz realizowaną przez OFE strategię inwestycyjną – trafia na GPW w Warszawie. Choć w wieloletniej perspektywie taki sposób inwestowania niewątpliwie przyniesie członkom funduszy emerytalnych znacznie większe korzyści niż umieszczanie ich na nisko oprocentowanych lokatach bankowych lub odprowadzanie tych środków do ZUS-u, gdzie są jedynie corocznie waloryzowane (dowodzą tego analizy resortu pracy), w krótkoterminowym horyzoncie inwestycyjnym (kilku lub kilkunastomiesięcznym) zmienna koniunktura giełdowa może istotnie negatywnie wpłynąć na rentowność inwestycji OFE, a tym samym na wielkość zgromadzonego kapitału emerytalnego.

 

Giełda uszczupliła emerytalny kapitał


Dla osób, którym do osiągnięcia wieku emerytalnego pozostało kilkanaście lub kilkadziesiąt lat, obecne zawirowania giełdowe nie powinny mieć istotnego znaczenia. Co najwyżej mogą one nieco zaniepokoić tych, którzy, nie znając dokładnie mechanizmów rządzących rynkami akcji, obawiają się o wysokość swojej przyszłej emerytury. Zarówno obecne spadki, jak i nieuchronne przyszłe wahania koniunktury, powinny bowiem zostać z nawiązką zrekompensowane, okresami giełdowych wzrostów. Co jednak mają w tej sytuacji powiedzieć członkowie OFE, którzy szybkimi krokami zbliżają się do emerytury, a jednocześnie obserwują, jak z miesiąca na miesiąc topnieje ich emerytalny kapitał?

Analiza Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej, mająca na celu oszacowanie bieżącej wartości składek emerytalnych wpłacanych do ZUS i OFE za okres od lipca 1999 r. do końca 2007 r., wskazuje, iż od sierpnia ubiegłego roku – w wyniku giełdowej bessy – mamy do czynienia ze systematycznym spadkiem wartości kapitału zgromadzonego w II filarze. Średni kapitał z OFE spadł z poziomu 24 784 zł w końcu lipca 2007 r. (symulacja dotyczy osób, które rozpoczęły pracę w lipcu 1999 r., zarabiają na poziomie średniego wynagrodzenia w gospodarce narodowej oraz przystąpiły do OFE) do 23 860 zł w końcu stycznia br., czyli o 924 zł (3,7 proc.); w tym okresie jednostki rozrachunkowe OFE zniżkowały średnio o 8,2 proc. Różnice między poszczególnymi funduszami były znaczące – największa strata wyniosła 2 083 zł (OFE Polsat), natomiast najmniejsza 583 zł (OFE Skarbiec–Emerytura).

  Drukuj  Drukuj  
 | 1 | 2 | Dalej  Dalej

www.InwestycjeAlternatywne.pl
Profesjonalne statystyki www RedShoesRedShoes