Autor publikacji

Ewa Bednarz

Redaktor Naczelna miesięcznika Antyki

Newsletter
Newsletter

Zapisz się do newslettera

Chcesz otrzymywać najciekawsze i najważniejsze informacje o rynkach inwestycji alternatywnych, chcesz wiedzieć w co warto inwestować i jak to robić? Zapisz się do newslettera InwestycjeAlternatywne.pl.

IA RSS - Artykuły

Rynek sztuki zdał egzamin, kryzys nam nie grozi

13 listopada 2008 r.

Rynek sztuki zdał egzamin, kryzys nam nie grozi

Matejko, Michałowski, Wyspiański, Chełmoński, Zak, Witkacy, Schulz, Stanisławski – takie nazwiska rzadko trafiają na rynek, zwłaszcza obok siebie. Tym razem arcydzieła najwybitniejszych polskich malarzy można było kupić na wielkiej aukcji zorganizowanej przez Desę Unicum i Polswiss Art.

Sala w warszawskim hotelu Sheraton, w której odbywała się licytacja pękała w szwach. Tłum zainteresowanych głębił się również w korytarzu. Emocje zaczęły rządzić kolekcjonerami już przy pierwszej katalogowej pozycji. „Akt” Leona Chwistka, wyceniony na 11 tys. zł, błyskawicznie sprzedano za 15 tysięcy. Chwilę później „Kobiety” tego samego autora licytowano od 11 do 13 tys. zł. Ale naprawdę gorąco zrobiło się, gdy na salę wniesiono fantastyczne w swej nierealności „Zaczarowane miasto II” Bruno Schulza wykonane w rzadkiej i trudnej technice cliché-verre.

 

Zażarta walka


Schulz, który pozostawał pod wpływem dekadenckiej i katastroficznej twórczości fin-de-siècle'u, fascynuje do dziś. Jego słabości i wizje to kontynuacja wątków charakterystycznych dla demonologów, zwłaszcza ich obsesji kobiety demonicznej rodem z "apokaliptycznej nierządnicy" Schopenhauera.
Kobieta w świecie Schulza panuje nad mężczyznami, jest wyzwolona, pewna siebie, silna i dumna. Liczni adoratorzy poddańczo leżą u jej stóp lub ze strachem i po cichu wielbią ją ukryci w mroku. I nie ma tu znaczenia ani wiek, ani pozycja społeczna niewiast. Są młode dziewczyny, kobiety dojrzałe i prostytutki przedstawiane w teatralnych, mało realistycznych pozach.


„Zaczarowane miasto II” odzwierciedla wszystkie wątki tak często pojawiające się u tego niezwykłego i wszechstronnego twórcy – jego wizję kobiecości. Chętnych na grafikę więc nie brakowało, a cena zmieniała się jak w kalejdoskopie. W zawrotnym tempie została podbita z 13 do 55 tys. zł. Nikt nie miał wątpliwości, że rarytas, który trafił pod młotek wart jest takiej ceny. Rekord został pobity. Dotychczas najdroższą sprzedaną na aukcji pracą Schulza była „Scena masochistyczna”. Osiem lat temu licytowano ją w Domu Aukcyjnym Polswiss Art od 15 do 40 tys. zł.


Kolekcjonerzy szybko jednak ochłonęli po walce o „Zaczarowane miasto II” i przystąpili do dalszych licytacji. Cisza zaległa dopiero przy niewielkiej „Martwej naturze z kieliszkiem i jabłkami” Tadeusza Makowskiego wycenionej na niebagatelną kwotę 350 tys. zł. To najwyraźniej za dużo za wczesny obraz artysty. Wprawdzie w czerwcu tego roku o 10 tys. drożej sprzedane zostały jego „Kwiaty i owoce” (Fantastyczny ogród) w Domu Aukcyjnym Polswiss Art, ale one pochodziły ze znacznie późniejszego okresu, który jest bardziej ceniony przez kolekcjonerów.

  Drukuj  Drukuj  
 | 1 | 2 | 3 | Dalej  Dalej

www.InwestycjeAlternatywne.pl
Profesjonalne statystyki www RedShoesRedShoes