Sondy
Sonda

Co może okazać się inwestycyjnym hitem 2009 roku?

 
 
[Wyniki||]
[Głosuj||]
Autor publikacji

Konrad Mańkowski

Private Banker - Noble Bank

Newsletter
Newsletter

Zapisz się do newslettera

Chcesz otrzymywać najciekawsze i najważniejsze informacje o rynkach inwestycji alternatywnych, chcesz wiedzieć w co warto inwestować i jak to robić? Zapisz się do newslettera InwestycjeAlternatywne.pl.

IA RSS - Artykuły

Bliski Wschód, północna Afryka

3 października 2008 r.

Infrastruktura wysysa kapitał


Dynamika rozwoju ma swoje odbicie w infrastrukturze. Budowane są drogi, hotele biura a nawet… wyspy. Najbardziej spektakularne przedsięwzięcia podejmowane są w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, a konkretnie Dubaju. Słynny boom budowlany w tym regionie ciągle trwa. Obłożenie hoteli występuje na poziomie, o których europejscy hotelarze mogą jedynie pomarzyć. Buduje się zarówno na lądzie jak i na wodzie. Rządzący szejk aspiruje do bicia wszelkich światowych architektonicznych rekordów. W Dubaju istnieje już największy na świecie hotel i najwyższy budynek, powstaje natomiast największe centrum handlowe. Do tego fantazję architektów pobudzają niesamowite budżety przeznaczone na projekty.


Jeżeli wyjdziemy poza obszar GCC, również odnajdziemy symptomy szybkiego rozwoju gospodarczego. Przejdźmy nieco na zachód a znajdziemy się w państwie kojarzonym raczej z piramidami niż z rafineriami. Egipt wprawdzie posiada złoża ropy naftowej, ale nie mają one dużego znaczenia w wytwarzaniu dochodu w gospodarce. Jest to jeden z niewielu krajów MENA, który nie posiada znacznych nadwyżek budżetowych. Niemniej, inwestycje krajowe i bezpośrednie zagraniczne rosną dynamicznie. Międzynarodowe koncerny wchodzą na egipski rynek upatrując szansy w budzącym się popycie wewnętrznym. PKB Egiptu w 2007 roku zwiększył się o 7,1 proc. (dane za bankiem centralnym Egiptu) i nic nie wskazuje aby w 2008 nastąpiło spowolnienie. W 2004 r. w Egipcie nastąpiła zmiana rządzącego gabinetu. Przeprowadzone przez nowy rząd reformy w ostatnich latach wydają się przynosić określone korzyści. Coraz więcej uwagi przykuwa egipski rynek kapitałowy. Giełda egipska była jedną z najlepiej zachowujących się giełd na świecie w ciągu ostatniego roku.

Rezerwy czyli bezpieczeństwo


W głównej mierze zainteresowanie giełdami krajów MENA wiąże się z poczuciem bezpieczeństwa w okresie ograniczonej płynności na światowych rynkach. Ogromne rezerwy walutowe sprawiają, iż inwestor czuje w tym regionie grunt pod nogami. W razie pojawienia się na świecie większych kłopotów, to na poziomie lokalnym znajdą się środki na to, aby sobie z radzić z globalnym spowolnieniem. Na prosperity korzysta także sektor finansowy, który ma znaczną wagę w poszczególnych giełdowych indeksach.


Innym atrybutem jest demografia. MENA jest bardzo „młodym” obszarem, tzn.70 proc. tej populacji nie ukończyło trzydziestego roku życia (dane Merrill Lynch).


Analizując atrakcyjność rynków MENA należy również zwrócić uwagę na zagrożenia. Poziom inflacji w wielu przypadkach jest dwucyfrowy. Przy rozpędzonym popycie wewnętrznym i wysokiej płynności zbicie inflacji będzie zadaniem niezwykle trudnym.


Nie sposób nie dostrzec też ryzyka geopolitycznego. Iran jest największą gospodarką regionu (jeżeli weźmiemy pod uwagę PKB) i jednocześnie najbardziej na to ryzyko narażoną ze względu na konflikt z Izraelem.


Wyzwanie jakie stoi przed regionem (szczególnie Bliskim Wschodem) to tworzenie miejsc pracy poza przemysłem naftowym. Wydajność pracy poza sektorem naftowym generalnie pozostaje ciągle na niskim poziomie.


Na końcu pozostaje pytanie na jak długo wystarczą obecne zasoby ropy. Studnie z ropą mają swoje dno, które będzie widoczne coraz wyraźniej. Wyczerpanie złóż nie jest jednak kwestią najbliższych lat, raczej kilkudziesięciu. Obecnie inwestor nie musi się tego dna obawiać. Prędzej ewentualnego spadku cen ropy.
 

Artykuł ukazał się w:

  Drukuj  Drukuj  
Wstecz  Wstecz | 1 | 2 | 

www.InwestycjeAlternatywne.pl
Profesjonalne statystyki www RedShoesRedShoes