Sondy
Sonda

Co może okazać się inwestycyjnym hitem 2009 roku?

 
 
[Wyniki||]
[Głosuj||]
Autor publikacji

Jarosław Jędrzyński

Makler Papierów Wartościowych
Licencjonowany pośrednik w obrocie nieruchomościami
Na rynku kapitałowym od 1993 roku. Wiele lat praktyki w biurach maklerskich oraz bezpośrednio na parkiecie GPW jako makler giełdowy. Miłośnik rynku nieruchomości. Prowadzi własne biuro obrotu nieruchomościami.
 

Newsletter
Newsletter

Zapisz się do newslettera

Chcesz otrzymywać najciekawsze i najważniejsze informacje o rynkach inwestycji alternatywnych, chcesz wiedzieć w co warto inwestować i jak to robić? Zapisz się do newslettera InwestycjeAlternatywne.pl.

IA RSS - Artykuły

Świadectwa energetyczne – rewolucja na rynku

22 września 2008 r.

W odpowiedzi na liczne skargi, zarzuty i pretensje, jakie docierały do resortu infrastruktury, już w maju br. Andrzej Warwas, dyrektor Departamentu Rynku Budowlanego i Techniki w MI, obiecał wszelkie uchybienia w noweli usunąć jak najszybciej, tak by wszystko było gotowe przed nowym rokiem, czyli datą wejścia w życie nowelizacji prawa budowlanego (Rzeczpospolita, 8 maja 2008).


PROJEKT ZA PROJEKTEM


I rzeczywiście, w końcu sierpnia na stronie internetowej MI ukazał się projekt Ustawy o zmianie ustawy prawo budowlane (datowany na 25.08.2008r.) Szereg licznych usterek i niedoróbek noweli z października 2007 zostało w tym dokumencie poprawionych. Przede wszystkim projekt reguluje kwestię obligatoryjności świadectwa przy sprzedaży lub wynajmie oraz wprowadza penalizację za jego brak. Reguluje kwestię odpowiedzialności osób sporządzających świadectwa oraz poszerza zakres ich obowiązywania. Wprowadza też obowiązek rejestrowania certyfikatów.


Jednak obok pożądanych regulacji projekt wprowadza zamieszanie od nowa rewolucjonizując kwestię osób uprawnionych do sporządzania certyfikatów. Zgodnie z oczekiwaniami przywraca do łask pominiętych wcześniej inżynierów „nie magistrów”, za to eliminuje z ustawy uprawnionych w zeszłorocznej noweli magistrów bez wykształcenia technicznego. W uzasadnieniu czytamy, że ci ostatni nie dają rękojmi należytego wykonania świadectwa z powodu spodziewanych trudności ze zrozumieniem i zastosowaniem metodologii. Taką rękojmię dają, zdaniem MI wyłącznie absolwenci wyższych szkół technicznych. Żeby było jeszcze ciekawiej, twórcy projektu jednak dopuszczają do sporządzania świadectw magistrów „nie inżynierów”, ale tylko tych, którzy ukończą kurs do końca br., a egzamin zdadzą do końca 2009 roku.


Żeby jednak być na bieżąco należy dodać, że w czasie powstawania tego tekstu powyższy projekt zdążył stracić swoją ważność na rzecz nowego, datowanego na 9.09.2008r. W tym ostatnim przywilej ubiegania się o uprawnienia do wystawiania świadectw ponownie odzyskały osoby z dowolnym wykształceniem magisterskim. Jednak co szczególnie ważne, budynki i lokale na rynku wtórnym zostały zwolnione z obowiązku certyfikacji energetycznej, czego absolutnie nie dopuszcza prawo unijne.


Przyznać trzeba, że pomysłowość, a zwłaszcza zmienność poglądów urzędników MI pracujących nad wprowadzaniem u nas świadectw energetycznych, jest godna uznania.


MERITUM PROBLEMU


Jednak głównym problemem procesu wprowadzania w Polsce certyfikatów energetycznych jest brak zatwierdzonej metodyki ich wykonywania. Wprawdzie od kilku miesięcy istnieje projekt rozporządzenia w tej sprawie, ale minister przesuwa kolejne terminy jego podpisania. Z czego wynikają wahania pana ministra i wynikające stąd wielkie opóźnienie?

  Drukuj  Drukuj  
Wstecz  Wstecz | 1 | 2 | 3 | 4 | Dalej  Dalej

www.InwestycjeAlternatywne.pl
Profesjonalne statystyki www RedShoesRedShoes